Mission Impossible- Weź uratuj złotą rybkę :) w Afryce

Mission Impossible- Weź uratuj złotą rybkę :) w Afryce

Dzień był normalny jak każdy inny w Afryce 🙂 …

Weszliśmy  do ostatniego afrykańskiego porty na trasie zlokalizowanego całkiem przypadkowo najbliżej Europy więc mogło by sie zdawać najbardziej cywilizowanego

Akurat…

Posiadają tam nawet Królewski Klub Nautyczny i czy go odwiedzić zadecydujecie sami  jeden polski jacht wszedł tam i zdaje się został na dłużej .

Więc nauczeni doświadczeniem, jak Co roku stanęliśmy przy kei żeglugi wielkiej między popychaczem a promem J który stoi tam od zawsze i pewnie też na zawsze tam zostanie  mieliśmy jeszcze dla urozmaicenia łódź marynarki wojennej USA i taka nas była wesoła gromadka

nasz-jacht-w-tangerze

Standardowo miejscowy urzędnik z portu koniecznie chciał nam pomóc i ponieważ Policja Polityczna długo się nie zjawiała a bez ich zgody nie wolno chodzić po mieście .

Mimo że my byliśmy tam już stałymi bywalcami postanowił nie zważając na to, iż doskonale znamy port pokazać nam do nich drogę przy okazji załatwić dokumenty w Kapitanacie  i mając nadzieje na mały Bakszysz

I tu zaczyna się zabawa

Wyszliśmy przez dwie bramki z uzbrojoną policją na straży, która broniły dostępu do naszego jachtu , zostawiając w tyle dwa Hamery które pilnowały jeszcze dodatkowo statku USA.

Udając się beztrosko na posterunek policji i Kapitanatu obok sąsiadującego

Nie było problemów przy załatwianiu dok. w Kapitanacie, a na Policji natomiast kazali poczekać nam 5 min.

pozterunek-policji-tanger

Znając z praktyki Marokańskie poczucie czasu  postanowiliśmy napić się zimnej koli udając się do zaprzyjaźnionego muzułmanina który ma garaż, przy porcie szumnie zwanym sklepem jednakże posiada Coca Cole z lodówki !!!.

W pełni zaopatrzeni w dobra

doczesne usiedliśmy na schodkach, z których rozpościerał się przepiękny widok na Klub Nautyczny za plecami mieliśmy stare miasto, w niewielkiej odległości od Komisariatu Policji  kontrolując sytuację czy rzeczone 5 min dobiegło już końca i nabrało mocy urzędowej.

Na tę właśnie piękną okoliczność przyrody nadeszło dwóch młodych chłopców mających w planach uwolnienie dwóch złotych rybek

sklep-zoologiczny-tanger

Chcieli je wypuścić do OCEANU  podobno spełniły już  ich życzenia  zdaje się że muzułmanie mają podobne bajki  dla dzieci jak my

Cóż zdążyłam zareagować i zastopować ich dobroduszność

Wytłumaczyłam młodzianom że to rybki słodko wodne a ocean jak gdyby trochę nie…..  więc ponieważ moje życzenia się jeszcze nie spełniły to może ja je teraz uratuje i się nimi zaopiekuję

stare-miasto-tanger

Dwaj nowi towarzysze skwapliwie się zgodzili oddać mi rybki jako zapłata postanowili zostać moimi znajomymi na FB  Po czym zadowoleni oddalili się w bliżej nie określonym kierunku

Ja natomiast udałam się na

komisariat zapytać czy już może nadszedł mój czas

Na komisariacie okazało się że w między czasie Policjant Polityczny postanowił się udać z wycieczką na nasz jacht i bardzo się zdziwił że nas tam nie ma i a załoga poinformowała ich że kapitan i właściciel poszli na komisariat,

Cóż ciężko było wytłumaczyć policjantowi,

że dwie złote rybki i prowizoryczne akwarium właśnie uzyskałam w prezencie. A nie że pod jego nie obecność zaczęłam bez odprawy urządzać sobie wycieczki po mieście  w dodatku po sklepach ZOO  bo przecież one w Maroku są najbardziej interesujące

I jak później się okazało wcale nie tak łatwo je znaleźć a trzeba bo trzeba było kupić przecież jedzonko i brzęczyk z pompką zęby nam rybki nie zdechły.

Już po 1,5 h

Pan dał się przekonać że nie robię sobie z niego żartów  i puścił nas wolno z podstemplowanymi paszportami .

Po drodze do jachtu wymyśliliśmy rybką imiona Happi i Lucky.

zlote-rybki

Załoga przywitała rybki nadzwyczaj przyjaźnie i z lekkim nie dowierzaniem J gdyż tego dnia na obiad miały być ryby!!! Ale chyba nie o takie Im chodziło

Tak więc posiadamy dwóch uchodźców

z Afryki którzy spełniają życzenia choć nie mówią kiedy

My w każdym razie czekamy na spełnienie swoich , mając na uwadze ich wcześniejsze doświadczenia nasze mogą spełnić nie za szybko  bojąc się że je uwolnimy J Tak jak chcieli zrobić to wcześniejsi właściciele

centrum-tanger

Na koniec chciałam

podziękować Mężowi za pomoc w tłumaczeni Marokańczykom że uwalnianie złotych rybek to nie najlepszy pomysł i załodze że  nie zjadła moich nowych pupili

Pozdrawiam

Edi 

PS. Rybki poznały nowe koleżanki Glonka i Bąbelka i dostały nowe akwarium J Obecnie mieszkają w Polsce w takim 700 litrowym J Czekamy aż zaczną spełniać Życzenia J